BLOG

Poniedziałek, Kwiecień 26, 2021, 08:15 | Brak komentarzy »
Późna wiosna i mnie opóźniła, ale w końcu zacząłem coś robić.
Na początek poszła renowacja rękojeści kuchenniaka :
Przed :


Po :


Kolejny był nóż w założeniu uniwersalny. Miał być nierdzewny, dobrze trzymający ostrze i z głowicą, której można używać jako namiastki młotka. Z tego względu musiałem wykonać mój pierwszy nóż z przykręcaną głowicą :





Teraz kolejny eksperyment. Trafiły mi się okładziny ze skamieniałości korala niebieskiego. Szczerze mówiąc jestem zawiedziony, jakiś mdły ten kolor. Jednak rzeczywiście przy koralach trzeba wzmacniać kolor, ale ja już dostałem zastabilizowany.





No i ostatni na razie, ale pierwszy typowy myśliwek z zagrzybionejk brzozy :





Poniedziałek, Listopad 23, 2020, 07:17 | Brak komentarzy »
Właśnie skończyłem ostatnie 2 noże w tym roku. Teraz robię sobie przerwę do wiosny.
Jeden to typowo roboczy nóż myśliwski lub ogólno-użytkowy z rękojeścią z wiązu. Drugi to zrobiony na zamówienie nóż do filetowania ze scrimshawami suma i szczupaka.










Piątek, Październik 2, 2020, 10:08 | Brak komentarzy »
Ostatnio zostałem "poproszony" :-P przez moją żonę i córkę o zrobienie każdej kompletu : tasak i duży nóż kuchenny do krojenia. Same projekty to zmodyfikowane przez moje panie wzory noży japońskich. W niektórych szczegółach niecałkowicie się zgadzam, ale zrobiłem jak chciały - w końcu to one będą ich używać. Córka już testowała przez tydzień nóż do krojenia i twierdzi, że jest bardzo zadowolona z jego funkcjonalności i wygody w użytkowaniu (cholera wie czy mówi prwadę, czy nie chce mi robić przykrości :-/). Głownie zostały wykonane ze stali AEB-L hartowanej na ok. 60 HRC. W przypadku tasaka może to być za wysoko, ale tak sobie zaeksperymentowałem żeby mieć wiedzę na przyszłość. Rękojeści jednego kompletu to ryż zalany epoksydem w kolorze zielonym i niebieskim, a w drugim komplecie to stabilizowane brzoza karelska i birmańska gruszka kupiona na Aliexpress. Długości dłuższych noży to około 16 cm, grubość 3 mm.




środa, Wrzesień 30, 2020, 07:33 | Brak komentarzy »
Ostatnio dostałem nietypowe zlecenie : klient przysłał mi ząb hipopotama, czeczotę orzecha tureckiego i zdjęcie poroża swojego najlepszego rogacza. Miałem zrobić scrimshaw rogacza z tym porożem w zębie i osadzić to na podstawce. Na świecie podobne ozdoby są bardzo popularne, scrimshawy robi się w kłach i kościach penisowych (oosik) morsa, rogach bawoła, ciosach słonia itp. Niektóre to prawdziwe dzieła sztuki (i takie też są ceny - od około 800 do ponad 3000 USD).
Akurat mi się trafił ząb hipopotama - chyba najtwardszy z nich wszystkich : najpierw przy przygotowaniu powierzchni pod scrimshaw (szlifowanie, polerowania) zużyłem tyle pasów ile normalnie poszłoby na 2 noże. Potem przy robieniu scrimshawa stępiłem 2 profesjonalne igły do scrimshawów (na nowe pójdzie pewnie z 50 USD). A kląłem przy tym na czym świat stoi. Ale byłem ciekaw jak mi wyjdzie, dlatego się zawziąłem i skończyłem.
Wg mnie wyszło całkiem ładnie :





Piątek, Sierpień 21, 2020, 13:26 | Brak komentarzy »
Pandemia to niewątpliwie nieszczęście i duże utrudnienia. Jednak dzięki niej cały urlop przesiedziałem w domu, porobiłem remonty i porządki, a także dokończyłem kilka projektów.
W niektórych dałem się ponieść wenie twórczej, a inne to typowo robocze noże :






















Strona zbudowana z Kopage
← Zbuduj swoją teraz