Moje scrimshaw my scrimshaw

Scrimshaw – nazwa nie ma odpowiednika w polskim języku, najbliższym prawdy byłoby chyba określenie tatuaż.

Wg mnie jest to jedna z najpiękniejszych technik ozdabiania rękojeści noży. Polega ona na nakłuwaniu lub (i) drapaniu cieniutką igłą podłoża, a następnie wypełniania nakłuć barwnikiem. W zależności od stopnia komplikacji projektu oraz szczegółowości i realizmu jaki chcemy uzyskać liczba nakłuć waha się między kilkoma tysiącami, a kilkoma milionami „dziurek” !
Jest to więc praca mozolna, wymagająca długich godzin ślęczenia nad szkłem powiększającym, dużego skupienia  i olbrzymich pokładów cierpliwości – dlatego najlepiej wykonywać ją w samotności, z dala od ludzi (zwłaszcza domowników, którzy w takich chwilach mają wybitną tendencję do wynajdywania innych wymagających niezwłocznego wykonania prac !).
Jeżeli do tego rysunek wykonany ma być w kolorze – to uwagę musimy mieć napiętą maksymalnie. Dosłownie kilka (!) niewłaściwie wykonanych kropek może zmienić całkowicie odbiór wizualny „rysunku” !
I co wtedy ?
Ano, efekty kilku lub kilkunasto godzinnej pracy trzeba usuwać za pomocą papieru ściernego.
I od nowa.
Przy czym nawet ledwo poprawnie wykonany scrimshaw będzie ozdabiał rękojeść, bardzo dobrze wykonany zrobi nam z pośledniego noża dzieło sztuki, ale źle wykonany będzie dodatkowo szpecił !
Poniżej przedstawiam efekty mojej radosnej twórczości w dziedzinie ozdabiania rękojeści noży techniką scrimshaw.
 
Scrimshaw czarno-biały :
 

Scrimshaw kolorowy i negatywowy :

 
 

Odwzorowywanie realnie istniejących twarzy to już „wyższy stopień wtajemniczenia”. Wymaga nie tylko bardzo dużej dokładności, ale również wyobraźni.

Mnie się czasami udaje :

 
Strona zbudowana z Kopage
← Zbuduj swoją teraz